Swobodne planety z poza układu

Swobodne planety z poza układu

środa, 29 luty 2012 11:18 Napisał 

Kiedy w roku 2011 międzynarodowy zespół astronomów doniósł o odkryciu nowej klasy planet pozasłonecznych – swobodnie poruszających się planet nie związanych z żadnym układem słonecznym – nikt nie przypuszczał, że już niedługo okaże się, że tego typu ciała nie są wyjątkowe, ale jest ich mnóstwo. Najnowsze badania sugerują, że takich planet w naszej galaktyce może być nawet 100 000 razy więcej niż gwiazd! Co to oznacza?

 Naukowcy z Kavli Institute for Particle Astrophysics and Cosmology (KIPAC), niezależnego laboratorium należącego do Uniwersytetu Stanforda, w studium poświęconemu przewidywanej liczbie planet niepowiązanych grawitacyjnie z gwiazdami, a więc planet swobodnie i samotnie krążących wokół centrum naszej Galaktyki twierdzą, że otrzymali wynik przekraczający granice wyobraźni – takich planet może być 100 000 razy więcej niż gwiazd w naszej galaktyce.

 Liczba wolnych planet, o masie większej niż masa Jowisza, może przekraczać nawet dwukrotnie liczbę gwiazd w Galaktyce. Natomiast liczba swobodnych planet, o masach mniejszych od masy Jowisza, może być dużo większa niż swobodnych Jowiszów, gdyż zarówno teoria, jak i obserwacje planet związanych z gwiazdami pokazują, że małych planet (małomasywnych) jest znacznie więcej niż planet o dużych rozmiarach.

Co oznacza istnienie planet swobodnych dla Układu Słonecznego?

 W Układzie Słonecznym naukowcy co rusz odnajdują ślady dawnych katastrof. Część z nich da się wytłumaczyć „wojną grawitacyjną”, jaką toczył w przeszłości Jowisz z pozostałymi planetami naszego systemu. Inne są wynikami „ostrzału” naszych planet przez spore obiekty, prawdopodobnie pochodzące spoza Układu Słonecznego. Do dziś nie ma pewności, czy Księżyc powstał w wyniku uderzenia w Ziemię nieznanej planety, która narodziła się na początku istnienia Układu Słonecznego, czy raczej był to intruz z zewnątrz.

 Przypuszcza się także, że księżyc Saturna – Tytan, który jest większy od planety Merkury oraz posiada gęstą atmosferę, gęstszą nawet od atmosfery ziemskiej – może być taką swobodną planetą, przejętą przez szóstą planetę Układu Słonecznego.

 Co do tajemniczej planety zwanej planetą X lub Nibiru, która ma przecinać Układ Słoneczny w okolicy Pasa Asteroid co 3600 lat, naukowcy się nie wypowiadają, ponieważ jest to wciąż ciało hipotetyczne.

 Niemniej odkrycie planet swobodnych zmieni nasze spojrzenie na wiele kwestii, które do tej pory były hipotetyczne lub odrzucane z góry, jako niemożliwe. Skoro istnieją planety swobodne, wędrujące przez kosmos, istnieje także możliwość, że mogą być wytrącane ze stabilnych orbit wokół środka galaktyki i że wędrują od układu planetarnego do układu, czasami stając się częścią któregoś z nich. Być może jakaś zawędrowała także do naszego systemu. Ale odpowiedź na to pytanie przyniosą kolejne odkrycia.


Co do samej planety Nubiru to szanse są 50 na 50 bo tak naprawdę ciężko było by ja zaobserwować niemając punktu odniesienia .. być może gdzieś tam krąży i już niedługo niespodziewanei ją zobaczymy na nieboskłonie a wówczas nam szczęki opadną ;P Wątpie aby to było w tym roku ;) bo już by była widoczna... więc póki co mozna optymistycznie załozyć że gdzieś tam hipotetycznie jest i się zbilża. : )


Czy na swobodnych planetach może istnieć życie?

 Dr. Louis E. Strigari, członek zespołu KIPAC, powiedział: - Jeśli którakolwiek z tych koczowniczych planet jest na tyle duża, aby mieć grubą atmosferę, mogłaby uwięzić wystarczającą ilość ciepła dla istnienia bakterii. Chociaż planety koczownicze nie wygrzewają się w cieple swojego słońca (gwiazdy), to mogą generować ciepło w wyniku wewnętrznego rozpadu radioaktywnego lub poprzez aktywność tektoniczną.

 Zatem zakładając, że życie na tego typu planetach narodziłoby się, zanim planety zostałyby wyrzucone poza swoje macierzyste układy planetarne, a tym samym życie mogłoby przetrwać w pobliżu kominów hydrotermalnych czy geotermalnych.

 W 1977 r. w dolinie ryftowej w tzw. grzbiecie Galapagos, na głębokości 2500 metrów amerykańscy badacze odkryli, że dno oceaniczne aż roi się od żywych organizmów. Rozwinięte życie istnieje na Ziemi w miejscach, gdzie ciśnienie wynosi 250 atmosfer i panuje absolutna ciemność. Poza tym żywe organizmy nie potrzebują tam do swojego istnienia fotosyntezy. Natomiast w takich warunkach żyją kolonie bakterii, wytwarzające substancje organiczne na skutek utleniania związków siarki.

 W kominach hydrotermalnych woda, przesyconą siarczkami metali, metanem i amoniakem posiada temperaturę ponad 350 – a w skrajnym przypadku przeszło 400 stopni Celsjusza (najwyższa zmierzona jak dotąd temperatura wody wyrzucanej z komina hydrotermalnego wynosiła 403 stopnie).

 Naukowcy przypuszczają, że podobne do ziemskich kominy hydrotermalne istnieją na dnie skutego wielokilometrową warstwą lodu oceanu Europy, księżyca Jowisza. Być może w tamtejszych głębinach morskich tworzą się „oazy”, w których rozwija się bogate życie na poziomie bakterii lub prymitywnych wielokomórkowców.

 

Życie pozaziemskie achh...cięgle mnie dziwi dlaczego usilnie staramy się go porównać do naszego ziemskiego... To że unas występuje taka duża różnorodność nie oznacza że wszędzie tak jest i że wszędzie potrzebny jest węgiel do jego powstania. Niech nie ogranicza nas widzialny świat który obserujemy na codzień, życie może być rożnorodne we wrzechświecie. Może zdarzyć się taka sytuacja nawet że przechodząć obok niego moglibyśmy go nie zauważyć! Kosmos jest fascynującym miejscem kto wie jakie odkrycią przyniesie jutro.

Czytany 3917 razy Ostatnio zmieniany środa, 29 luty 2012 11:41
Marcin Równicki (MJ MARTINO)

Joomla zajmuję się od dłuższego czasu dla uściślenia od czasów MAMBO (2007) i nie straszne mi jej nowe wersje. Wdrażam, optymalizuje, przyspieszam i zabezpieczam strony. Traktuje to jako dodatkową pracę w wolnych chwilach.

Dobre kino oraz seriale chętnie oglądam, dziele się recenzjami na https://cobejrzec.pl  

Public Cloud w wolnych chwilach pochłaniam. Wiąże z tym swoją przyszłość zawodową (Amazon Web Services, Azure, Google Cloud Computing, plus wiele innych mniejszych graczy)

"Jeśli coś jest niemożliwe do zrobienia, musi się znaleźć ktoś kto tego nie wie, przyjdzie i to zrobi."

Strona: https://mjmartino.eu/
Marcin Równicki
Marcin Równicki
Joomla, Bieganie, Cloud, Fotografia, Muzykę House, Kinomaniak, Technologie Przyszłości, Automatyzacje, Bloger,

 

Szukaj